środa, 29 kwietnia 2015

Imprezy

Ostatnio zauważyłam , że bardzo polubiłam imprezy w klubach . W mieście , niedaleko mojej wsi są 3 kluby i od niedawna zaczęłam jeździć do nich ze znajomymi . Nigdy nie przepadałam za imprezami , rzadko chodziłam na tzw " prywatki " . W ostatnim czasie byłam parę razy na imprezie w klubie i jestem bardzo zadowolona . Ogólnie lubię tańczyć , a w gronie prawdziwych przyjaciół i ludzi z poczuciem humoru można się bardzo fajnie bawić w takich miejscach :)


Ostatnio np. byłam razem z przyjaciółmi w klubie na moje urodziny , nawet dostałam zniżki na napoje przy barze . Na szczęście mama ma do mnie pełne zaufanie i nie mam problemu ze zgodą na takie " wycieczki " ;)
A Ty Madziu lubisz imprezy w klubach ? :*

sobota, 25 kwietnia 2015

Zazdrość

Nienawidzę zazdrości , to uczucie jest mordercą relacji między ludzkich . Sama bardzo rzadko odczuwam to uczucie . A jeśli już odczuwam to jest to zazdrość o swojego chłopaka , a nie o lepsze życie innego człowieka . 



Do czego zmierzam ? Jestem zagubiona i nie za bardzo wiem co mam z tym zrobić . Chodzi o to , że P. jest bardzo zazdrosna o przyjaciółkę z nowej szkoły . Chodzi z Nami do klasy , poznałyśmy się na początku roku i odrazu złapałyśmy wspólny język . Jest bardzo lojalna i czuję jakbym znała ją od zawsze . Myślę , że spokojnie mimo tak krótkiego czasu , mogę nazwać ją przyjaciółką . Ja osobiście bardzo uważnie dobieram słowa i nie nadużywam tego magicznego , jakim jest słowo " przyjaciel " . W dzisiejszych czasach to trudne , znaleźć prawdziwych przyjaciół . Prędzej czy później i tak przejedziesz się na jakiejś fałszywej mordzie . Spędzam z Nią dużo czasu i zauważyłam , że P. jest bardzo zazdrosna . Nie rozumiem dlaczego, bo nie przestałam spędzać z Nią czasu ani w żaden sposób nie odsunęłam jej na boczny tor .

Próbowałam z Nią wielokrotnie rozmawiać i tłumaczyłam , że zawsze będzie najważniejsza , ale nie da się jąć . Nie chcę rezygnować z tamtej przyjaźni , na rzecz jej widzi mi się . Ona teraz ma chłopaka , więc spędza ze mną mniej czasu , ale ja nie mam do tego , żadnych pretensji . Nie chcę żeby tak się zachowywała , bo przez to ciągle się kłócimy i Nasz kontakt od rozpoczęcia w nowej szkole , znacznie się pogorszył . Chyba trochę dorosłyśmy i każda teraz ma swoje sprawy , swoje życie , ale Ona nadal chce mnie zagarniać tylko dla siebie . Jest strasznie zazdrosna ... O Nią a nawet i o Ciebie , wielokrotnie . Nie wiem co mam już robić . Wszystko mi się psuje .

niedziela, 19 kwietnia 2015

Mam pytanko

To takie dziecinne trochę , ale fajnie gdybym się dowiedziała o Tobie takich szczegółów ;)
Znalazłam zestaw pytań , jeśli będziesz miała ochotę na nie odpowiedzieć , to bardzo bym się ucieszyła :) Ja też podam od razu tutaj swoje odpowiedzi , w ten sposób fajnie dowiemy się o sobie czegoś więcej :*



1.Jesteś punktualna czy często się spóźniasz ?

Zawsze wolę być 5 minut wcześniej , niż później , ale nie zawsze mi się to udaję ;)

2. Co sądzisz o tatuażach ?

Nie lubię jak ktoś jest przesadnie wytatuowany , ale zawsze chciałam mieć malutki napis na nadgarstku " never give up " który zawsze mi pomaga , kiedy mam doła . Mam go na tapecie w laptopie , telefonie , nad łóżkiem . Więc nie będzie to chyba nic złego :)

3. Czy kiedy kolwiek farbowałaś włosy ?

We wakacje jakieś szamponetki, dla zabawy i tyle . Od jakiegoś czasu rozjaśniłam włosy na bardzo jasny blond i robię odrosty . :)

4. Jakie imiona chciałabyś nadać swoich dzieciom ?

Hmm... dziewczynce Liliana lub Druzjana , a chłopiec Alan lub Aleksander :)

5 .Kiedy pierwszy raz się całowałaś ?

19 lipca 2014 .

6. Zgubiłaś się na wakacjach ?

Jako dziecko w Zakopanem , jakaś życzliwa Pani ostała ze mną i już chciała mnie odprowadzać na policję , ale mama nas zobaczyła ;) Przygoda życia to była dla mnie wtedy, a mamy pierwszy w życiu zawał :)

7. Jest coś , co chciałabyś przestać robić ?

Na pewno palić , a poza tym to przestać martwić się o przyszłość .

8. Jakie kraje odwiedziłaś ?

Niemcy , Tunezja , Czechy  , Słowacja a teraz w maju Hiszpania .

9. ulubiona złota myśl, cytat?

" Świat jest taki , jakie są twoje myśli "

10. Imiona przyjaciół ?

Patrycja,Filip,Jola,Magda <3

11. Masz zwierzęta ?

Pies Gomez , Kot Iga ;) 

12. Ilu miałaś chłopaków ?

2 i nie szukam trzeciego hehe ;)

13. Jak masz na 3 imię ?

Adela .

14. Największe marzenie ?

Zostać nauczycielką .

15. Ulubiony film ?

Pamiętnik .

piątek, 17 kwietnia 2015

Czas i na mnie...

Ostatnio pocieszałam Cię i motywowałam do działania , bo sama staram się nie przejmować i cieszyć się życiem mimo problemów , ale... na każdego przychodzi czas. Miewamy lepsze i gorsze momenty w życiu , u mnie niestety nastąpiły te złe...
Jestem wyczerpana psychicznie , nie mam już łez do wypłakiwania. Najchętniej zaszyłabym się w pokoju i odcięła od ludzi na co najmniej miesiąc . Nie mam ochoty na nic , nawet oglądanie telewizji mnie męczy .Ten stan jest straszny , całkowicie mnie dobija . Przychodzę ze szkoły , siadam na kanapie i płaczę , czuję gulę w gardle i straszny niepokój w środku . Nie umiem sobie radzić z własnymi emocjami . To nie jest tymczasowe , to po prostu wraca i odchodzi ... Zupełnie tak jak moi " przyjaciele " . Mam bardzo złe wyniki , głęboka anemia , rozstałam się z Kamilem i chyba mam depresję .
Nie śpię , jestem jak kukiełka . Mama próbuję mną sterować , abym jako tako funkcjonowała . Nienawidzę tego stanu...
Pogoda wcale mi w tym wszystkim nie pomaga , może gdybym zobaczyła trochę słońca a nie tylko ten cholerny deszcz , byłoby trochę lepiej ? Szkoła mnie dobija , nie radzę sobie chwilami . Mam nadzieję , że ten cholernie dłużący się czas , pomoże mi wstać z podłogi ...

" Tyle zatrzymanych chwil. Nie dokończonych zdań. Nie wypowiedzianych słów. "

wtorek, 7 kwietnia 2015

Holiday

Wakacje są dla mnie czasem nie tylko odpoczynku , ale i szczęścia , beztroskiej radości...
Uwielbiam gorące słońce , podróże , imprezy z przyjaciółmi ,wieczorne spacery i gorące noce . Kiedy jest lato , moja psychika odpoczywa , mało kiedy jestem smutna i przygnębiona . Z roku na rok , coraz więcej wydarza się w moim życiu , ale to właśnie wakacje zawsze są tak samo wspaniałe i niepowtarzalne . Spędzone z przyjaciółmi i prawie całkowicie poza domem .
 Być może to ten wiek , jest dla nas takim beztroskim i dlatego odczuwam te dwa miesiące , jako coś niesamowitego . Po prostu wtedy niczym się nie przejmuję i dobrze bawię . Rok temu we wakacje bardzo wiele się wydarzyło . Byłam w związku , który się rozpadł , straciłam "przyjaciela" i w pewnym momencie pomyślałam , że to najgorsze wakacje w życiu . Myliłam się , bo One bardzo wiele mnie nauczyły . Na przykład tego , że nic nie jest wieczne , że czas leczy rany i że życie to nie jest jedna wielka impreza . Czasami jest naprawdę pod górkę i pomimo bólu musimy iść dalej . Mam nadzieję jednak , że te wakacje będą tak i dla mnie , jak i dla Ciebie Madziu wyjątkowym czasem . Oczywiście słonecznym i pogodnym , też .

P.S A ty Madziu lubisz lato i wakacje ? :*

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Rodzice

Nawet nie wiem od czego mam zacząć , nawet nie wiem czy powinnam tu to pisać ...
Ale muszę się wyżalić , nie mam komu . Nie chcę o tej sprawie rozmawiać z P. tak szczerze , to nawet ostatnio się nie dogadujemy, mniejsza...
Chodzi o to , że od 16 lat zawsze dobrze dogadywałam się z rodzicami . Oni pomagali mi w każdym problemie , byłam dla nich oczkiem w głowie . Nasz dom był zawsze przepełniony miłością i niejednokrotnie słyszałam słowa " kocham cię " które są podobno dla dziecka bardzo ważne , z ust rodzica . Ale dzisiaj .... Dzisiaj przeżyłam szok . Nigdy bym się nie spodziewała czegoś takiego po moim ojcu . Nie będę się zagłębiać w szczegóły , po prostu siedziałyśmy i żartowałyśmy z mamą , on był po alkoholu ( nie nadużywa ) i uderzył mnie .


Stało się to dosłownie bez żadnego powodu , po prostu wzięłam jego telefon do ręki i chciałam pokazać coś mojej mamie . Uderzył mnie od tyłu , w plecy , tak że poleciałam na ścianę . Wstałam , popatrzyłam na Niego i się rozpłakałam . Mama sekundę po tym uderzyła go w twarz i zrobiła straszną awanturę . Potem jeszcze krzyczał na mnie i mamę , więc wyrzuciła go z domu . Nie mogę się otrząsnąć po tej akcji . Nigdy w życiu , żadne z rodziców mnie nie uderzyło . Nawet nigdy na mnie nie krzyknął , szczerze to ja zawsze się awanturowałam . 
Nie wiem co mam zrobić , nie mogę na Niego patrzeć . Bardziej niż na zewnątrz , zabolało mnie to w środku ... Wspaniałe święta.

niedziela, 5 kwietnia 2015

Co ja wyprawiam ?

Nie mogę uwierzyć , w to co się ostatnio dzieje . Zawsze traktowałam związek , jako coś wyjątkowego . Priorytetem było dla mnie wzajemne zaufanie i szczerość . Do tej pory byłam tylko w dwóch związkach , TEN jest trzeci . Nigdy , będąc z kimś nie myślałam o nikim innym . Zawsze byłam zakochana i nie widziałam świata poza tą osobą . Ale teraz...


Teraz coś się dzieje . Nie wiem czy coś dobrego , czy też złego ... Nie mogę tego pojąć i zrozumieć . Jestem w związku z Kamilem , od ponad dwóch miesięcy . Przecież jestem szczęśliwa i zakochana , do cholery.... Chodzi o to , że od jakiegoś czasu " zafascynował " mnie pewien chłopak . Poznałam go przez przyjaciela . Zamieniłam z Nim może dwa słowa , a jakby piorun we mnie strzelił , dosłownie . Od tego czasu nie mogę przestać o Nim myśleć . Kiedy nie jestem z Kamilem , to chodzę w miejsca , gdzie mogę go spotkać . W szkole uśmiechamy się do siebie nawzajem , ale nic więcej . Zresztą czego ja oczekuję ? 
Chodzi do tej samej szkoły co ja , ale do zawodówki . Kamil jest w 3 klasie technikum informatycznego . Najbliższe mi osoby , mówią , że jestem nienormalna , że chcę zostawić chłopaka z przyszłością , dla jakiegoś " gościa " z zawodówki . Ale to się dla mnie nie liczy ... Nie wiem czy ten chłopak nawet jest mną zainteresowany . Nie wiem co mam robić .

" I wish I didn’t miss you anymore. "