piątek, 1 maja 2015

" Jedno o czym marzę - by znikły te fałszywe twarze "

Cholera , nie chcę ci zawracać głowy ,ale muszę to gdzieś napisać . Nie dam sobie rady z tym sama .
Do tej pory naprawdę nie wiedziałam co to fałszywość . Zawsze otaczałam się ludźmi lojalnymi ....przynajmniej tak mi się wydawało . To tak strasznie boli , kiedy ludzie tobie bliscy , za plecami po prostu Cię gnoją ! Próbowałam udawać , że mnie to nie obchodzi , że mam to w d*pie i w ich obecności udawałam , że o niczym nie wiem . Dlaczego ? może byłam za słaba . Teraz powiedziałam sobie " Koniec! " . Nie będę naiwną Lenką , którą można gnoić i mieszać z błotem , kiedy nie widzi . 
Wczoraj rozmawiałam ponad godzinę z moim najlepszym przyjacielem Filipem . Znamy się od przedszkola , mogę na Niego liczyć w każdej sytuacji . Broni mnie przed każdym , taki trochę mój ochroniarz ;) Siedzieliśmy na chodniku przed moim domem i rozmawialiśmy . Powiedział mi , co rozpowiada Marek . Jest mu głupio i w ten sposób się broni . Udaje , że mnie nie zna , a za plecami roznosi o mnie plotki . Nie mogę pojąć , jakim można być człowiekiem , żeby coś takiego robić . Chciał do mnie wrócić , nie zgodziłam się ...dlatego teraz się odgrywa . Teraz zastanawiam się po co mi to było ? Po co się z nim wiązałam ? Wiem napewno , że to była straszna pomyłka . A przecież wszyscy dookoła mi powtarzali " będziesz żałować " .. Tata go wręcz nienawidził . Powiedział odrazu , że jest fałszywym człowiekiem . F i P też mi go odradzali . Ale ja byłam ślepa i głupia . Zakochana , naiwna i bez rozumu . Jest naprawdę przystojnym chłopakiem , ale charakter ma paskudny . Ile razy cierpiałam przez Niego , kiedy byliśmy razem ... Zazdrościło mi wiele lasek , że z Nim chodzę . Wtedy wydawało mi się to fajne , ale potem .... Zaczęło mi zależeć coraz bardziej , a jemu coraz mniej . Nie dałam sobie powiedzieć ani jednego złego słowa na Niego . Chociaż dosłownie WSZYSCY mówili mi , że będę żałować ... że On się mną bawi , że mnie zrani . Oczywiście okazało się jak zwykle , że mogłam słuchać mądrzejszych . Nie mogę teraz na Niego patrzeć . Najlepiej wyjechałabym gdzieś , gdzie nie musiałabym patrzeć na jego mordę . Nie musimy się po tym wszystkim uwielbiać , ale do cholery czy głupie ' cześć ' to jest tak wiele ? Po tym wszystkim nawet nie chcę , żeby się do mnie nawet słowem odzywał , nigdy mu tego nie wybaczę . Poza tym znaliśmy się 3 lata , zanim zostaliśmy parą i naprawdę się lubiliśmy , więc nawet ze względu na to przydałoby się minimum szacunku ? ... Popatrz jak człowiek od człowieka się różni. Niedawno rozstałam się z Kamilem , ale jesteśmy przyjaciółmi , nawet do głowy mi nie przyjdzie , że mógłby się zachować jak On...


To była jedna strona medalu , drugą natomiast są przyjaciele . Od 9 lat znałam chłopaka , który był moim kolegą , nigdy tak wielkim przyjacielem jak Filip , ale ... porównywalnie . Jak bardzo się pomyliłam ? Aż sama w to nie wierzę ! 
Często spotykaliśmy się razem z Markiem , był naszym przyjacielem . Po rozstaniu , odwrócił się ode mnie i udawał , że mnie po prostu nie znał . Nadal trzyma się z Markiem , a mnie po prostu zostawił bez słowa.. Było mi przykro, ale o fałszywych ludzi nie warto walczyć . Po jakimś czasie odezwał się i przeprosił . Dałam mu jeszcze jedną szansę . Zapewniał mnie , że popełnił błąd i zależy mu na Naszej przyjaźni ... Znowu uwierzyłam . Kur*wa czy ja jestem naprawdę taka naiwna i głupia? Niedawno dowiedziałam się , że rozpieprza plotki razem z Markiem na mój temat . Nie wytrzymałam . Spotkałam go na ulicy i wszystko wygarnęłam . Powiedziałam, że nie chce go znać , nigdy więcej widzieć i żeby raz na zawsze zniknął z mojego życia . Trzymałam rękę za sobą , żeby po prostu nie dać mu w twarz . Ta ludzka fałszywość mnie wykańcza . Te plotki i pomówienia , tak bardzo mnie ranią ...Ich widok na ulicy i w szkole , oraz to odwracanie głowy w drugą stronę . Życzę im z całego serca żeby dorośli , bo życie to nie jest co dwa dni inna laska , a potem rozpieprzanie na jej temat plotek i nieprawdziwych informacji . Niedługo zmieniam numer i zaczynam nowe życie , bez fałszywych skurwieli i zbędnych kontaktów .

" Ręki Ci nie podam już nigdy więcej, ale w oczy powiem wszystko. "

1 komentarz:

  1. Lenka, nie napisałaś nic, czego bym sama nie przeszła... Ale strasznie się wkurzyłam, ze względu na Ciebie :///// przytulam mocno!!! :*********
    a ja się dowiedziałam pewnych rzeczy też o pewnych osobach i mam teraz pewność, że chcę zrobić właściwą rzecz, co do wyjazdu...
    Buzi :***

    OdpowiedzUsuń