Dawno mnie tutaj nie było , z powodu braku czasu i wielu rzeczy do zrobienia ...
Te Święta dla mnie przyszły zbyt szybko i zbyt szybko odeszły . Zanim się obejrzałam , trzeba było ubierać choinkę , kupować prezenty , sprzątać dom . A tu przecież nie o to chodzi ...
Do czego zmierzam ? Do tego , że w tym roku nie miałam czasu na przeżywanie tych świąt , nie czułam tej magii , a zanim się obejrzałam już ich nie było ... Jest mi smutno , bo zawsze oczekuję i cieszę się na ten czas.
Poza tym ostatnimi czasy jestem bez życia , całkowicie zmęczona psychicznie i wypalona . Wstawałam rano do szkoły z łzami .Potrzebowałam spokoju , odpoczynku od szkoły i tak naprawdę od ludzi . Miałam okropny czas , odcięłam się kompletnie od znajomych , na wigilię klasową przyszłam z przymusu .
Dużo nauki , dużo problemów , nerwów i niepokoju . Ale to minęło , a te Święta dały mi trochę spokoju i pozwoliły złapać oddech .
Cieszę się , że w tym roku zaczynami ferie jako pierwsi , wyjadę , odpocznę , oczyszczę umysł i jakoś do przodu ;)
Co więcej u Ciebie ? :*

Kochana, ja mam to samo... z tym, że ja jakoś zbytnio przez Święta nie odpoczęłam... a niebawem muszę wracać do tego studenckiego świata, ech... :(
OdpowiedzUsuń